Warenhaus Rudolph Karstadt – nieistniejący szczeciński dom handlowy, który znajdował się przy dzisiejszej ulicy Księdza Kardynała Stefana Wyszyńskiego, na osiedlu Stare Miasto, w dzielnicy Śródmieście.
Pierwszy budynek domu towarowego szczecińskiego oddziału domów towarowych Rudolph Karstadt wzniesiono w latach 1912–1916 przy ówczesnej Breite Straße. Plac pod jego budowę uzyskano poprzez zburzenie czterech kamienic. Dom handlowy nawiązywał swoją formą do oddziału hamburskiego. W latach 1923–1924 na potrzeby przestrzeni handlowej adaptowano sąsiadujące z prawą ścianą szczytową kamienice nr 23 i 24. W czasie II wojny światowej budynki zostały zbombardowane. Ich wypalone ruiny zburzono po 1947 r. Przestrzeń po większym budynku pozostawała niezagospodarowana aż do roku 2002, kiedy to na posesji wybudowano budynek biurowo-hotelowy Atrium Katedra.
Dom handlowy składał się z dwóch budynków. Większy był dwukondygnacyjny z poddaszem, 33-osiowy. Przylegał on lewą ścianą szczytową do kamienicy domu towarowego Warenkaufhaus Aronheim & Cohn. Mniejszy był dwukondygnacyjny, 7-osiowy z poddaszem. Obydwa budynki pokrywały dachy spadziste z lukarnami.
Artykuł pierwotnie opublikowany w Wikipedii na licencji CC-BY-SA 3.0
Może decyzja o opublikowaniu tego i pozostałych tekstów jako artykułów oparta była na na niestety nieodpowiednich podobnych przykładach, jakie spotkać można na Stronie, ale teksty te kwalifikują się w pierwszym rzędzie do umieszczenia jako opisy obiektów. Artykuł w ogólnym rozumieniu, to raczej szersze opracowanie niż to prezentują wspomniane teksty.
Komentarz został edytowany przez administratora - powód: korekta
do Kajordzak: Rozbawiłeś mnie tym skierowaniem. Działamy tu kolektywnie i myślę, że większość bardziej doświadczonych użytkowników nie ma oporów przed wspieraniem osób będących na początku fotopolskiej kariery i wykazujących znaczne zaangażowanie. Nie tylko ty z mojego własnego wyboru byłeś kolejnym moim "podopiecznym".
do blaggio.: No właśnie o to ciebie pytałem, dzięki za odpowiedź! Czyli to było bez powiedzmy, prośby, wskazania, czy jak to nazwać ...Faktycznie takie określenie może być zabawne jeśli odebrać to w określony sposób, ale miałem na myśli skierowanie uwagi. Tak czy tak, śmiech to zdrowie!
Dodam że bardzo ceniłem twoją pomoc, choć może nie zawsze w 100% zgadzałem się z twoimi uwagami! Masz moje spóźnione podziękowanie za cenną pomoc i uwagi, chwilami wręcz ratunek w opałach!